Mikroalgi obok glonów są wartościowym pożywieniem pochodzącym ze środowiska wodnego, które warto włączyć do diety.
O pozytywnym wpływie na nasze zdrowie alg morskich pisaliśmy już wcześniej. Teraz przyszedł czas na mikroalgi - jedne z najstarszych organizmów zamieszkujących naszą planetę.
Mikroalgi są bogatym w składniki odżywcze pożywieniem, które w ostatnich lata ma coraz więcej zagorzałych zwolenników. Wszystko to za sprawą chlorofilu, którego mikroalgi zawierają więcej niż jakiekolwiek inne pożywienie.
Chlorofil, dzięki któremu mikroalgi i rośliny zawdzięczają swój zielony kolor, ma działanie: oczyszczające, przeciwzapalne i odnawiające.
Ponadto chlorofil obniża ciśnienie krwi, wzmacnia jelita, zmniejsza nerwowość i działa jak łagodny środek moczopędny.
Oprócz chlorofilu mikroalgi są najbogatszym źródłem białka, beta-karotenu oraz kwasów nukleinowych (RNA i DNA), które wspomagają odbudowę komórek i opóźniają procesy starzenia. Zawierają także kwasy GLA i omega 3 (zakłada się, że bogata zawartość kwasów omega 3 w rybach bierze się ze spożywania przez nie mikroglonów).
Jeśli ktoś nie ma dostępu do mikroalg, a chciałby wykorzystać bogate właściwości chlorofilu, może po prostu udać się do warzywniaka i nabyć pęczek szczypiorku.